Relacja z Przystanku Woodstock – dzień I

Siema! 🙂

Przesyłamy relację i zdjęcia z pierwszego dnia.

Woodstockowicze zaskoczyli nas swoją pozytywną energią, życzliwością i chęcią do wspólnego działania. Ledwo co ustawiliśmy naszą Ścianę Marzeń, a już wielu z Was podchodziło, chętnie dzieląc się swoimi marzeniami. Mimo, że przestrzeni na ścianie zostało już niewiele, mamy jej mnóstwo na drobnych wizytówkach. Dlatego każdy, może razem z nami pokazać światu – co jest dla Niego ważne, o czym marzy.

Cieszymy się z mocnej pozytywnej energii oraz z nieopisanych pokładów wzajemnej inspiracji.  A to dopiero początek…

Przedstawiamy niektóre z zapisanych marzeń:

Siema! Jestem Patrycja, wierze że każde marzenia małe i wielkie są do spełnienia, na Woodstocku jestem po to aby przekonać ludzi żeby też w to uwierzyli 

Siema! Jestem Justyna i jestem pewna, że każdy, i taki duży, i taki mały ma wspaniałe marzenia, które niezależnie od wszystkiego są realne do spełnienia P.S. Festiwal – rewelka! 

Siema! Mam na imię Karina i jestem drugi raz na Woodstocku, po którym dopiero teraz zauważyłam jaka moc drzemie w marzeniach. Po tych paru dniach mam nareszcie siłę, aby wspierać ludzi w realizacji ich najskrytszych marzeń.

Siema! Tu Bartek. Cieszę się ogromnie, że na najpiękniejszym festiwalu świata mówimy o marzeniach i o tym, że niemożliwe to tylko słowo!

Siema! Mam na imię Wojtek. Jestem na Woodstocku by poznać ludzi i ich marzenia. Żeby moje się spełniły.

 

Zapraszamy do galerii!!!